Fakty o koloni na którą jadę :
- jest nad morzem :)
- jest w pensjonacie "Martusia"
- jedziemy autokarem
- jedzie około 50 osób
- nikogo tam nie znam i jadę sama :/
- pokoje są z łazienką
- ma być dużo atrakcji i mamy pójść do Aqua Parku
- ma jechać dużo ludzi z moich okolic :c
No i chyba tyle . Najgorsze jest to ,że nikogo tam nie znam i ,że jestem dopisana na ostatnią chwilę . Boję się ,że coś się stanie i ,że nie pojadę , a ja tak bardzo chcę jechać .. Teraz siedzę i piszę w nowym pamiętniku . Tamten spaliłam , sama dokładnie nie wiem czemu .. Zaczęłam go czytać i chyba przestraszyłam się jak bardzo zmieniłam się od czasu kiedy przyjaźniłam się z Klaudią i Julią . Byłam słodką dziewczynką , którą wszyscy się wysługiwali .Ale tamte czasy minęły . Teraz inni zobaczą nową Raini , która nie ufa pozorom . Idealną . Otwieram się przed niewieloma osobami . Ale zawsze miałam niezły temperament , kiedy ktoś mnie wkurzył potrafiłam się długo nie odzywać . Zmieniło mnie życie . Nie wiem czy na lepsze czy gorsze . W każdym razie zmieniło . Z niektórymi sprawami , trudno mi było się pogodzić , czasem coś mnie przerosło , ale dałam radę . I przez to teraz jestem taka , a nie inna . Chociaż dalej jestem zbyt naiwna . Jeszcze nie raz życie pokaże mi swoje ciemniejsze odsłony i karze przez nie przebrnąć . To czy dam radę zależy tylko ode mnie .
.......................................................................................
To wszystko na dzisiaj . Mam nadzieję ,że się podoba :) - Amelia .
